| | |
| Reklama |
|
| |
|
|
Moniskaaa_
|
06.08.2012 15:07:43
|


Grupa: Administrator 
Lokalizacja: Soundmierz/Lublin
Posty: 939
#985965
Od: 2012-7-5
|
ja, gdy jestem zdenerwowana zawsze łagodzę to głośną muzyką – muszę wyskakać, wyrzucić z siebie te negatywne emocje  wtedy często idzie w ruch IRA, ale sięgam też po pojedyncze inne tytuły 
jak Wy rozładowujecie emocje? czy słuchacie w takich sytuacjach muzyki? jakiej? czy może walicie pięścią w ścianę? 
_________________ Bo jest paru ludzi Bo jest parę w życiu dobrych chwil Bo jest parę złudzeń, które warto mieć, by żyć Choć raz, tylko raz, tu na ten świat Bóg nam pozwala przyjść Zawsze lepsze coś niż nic... |
| |
|
|
Szyszka
|
06.08.2012 19:59:36
|

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Warszawa
Posty: 32
#986147
Od: 2012-7-8
|
A ja wtedy wychodzę z domu i ze słuchawkami w uszach okrążam cały zalew i jak kończę okrążenie to już mi najczęściej złość mija (dookoła jest 4 km) |
| |
|
|
Kasia
|
08.08.2012 00:17:05
|


Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Lublin
Posty: 89
#987199
Od: 2012-7-8
|
Rzucam telefonem (który jak na dotykowy nieźle się trzyma) ;P. A najczęściej jak jestem zła to zamykam się w pokoju i puszczam muzykę jak najgłośniej się da, siedzę i po prostu słucham. Najczęściej jest to właśnie IRA, ale pomaga też Dżem, Lady Pank, Carrion i Queen |
| |
|
|
Mika
|
14.08.2012 15:34:55
|

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Nisko
Posty: 23
#990874
Od: 2012-7-8
Ilość edycji wpisu: 1
|
Często w takiej chwili wkładam słuchawki w uszy, puszczam ostre kawałki i chwytam gitarę, i gram na żywca 
wpis edytowany 23.09.2012 21:35:08
_________________ 'Stojąc gdzieś między prawdą i kłamstwem Szukam mojej drogi ...' |
| |
|
|
kejciorr
|
16.08.2012 21:14:31
|

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Radom
Posty: 4
#992383
Od: 2012-7-8
|
ja podobnie, słuchawki na uszy i najcięższe granie jakie posiadam w odtwarzaczu, ewentualnie też jakiś dłuższy rajd rowerowy... a najlepiej jedno i drugie |
| | |
| Reklama |
|