Koncert przefantastyczny

.Utwory tak znane,ale w trochę innej aranżacji i już inaczej się je odbiera.Energia i moc jak zawsze.Doskonałe zgranie,współbrzmienie i ta pasja,która zaowocowała wspólnymi śpiewami razem z publicznością

.Do tego brawurowo wykonany przez Sebastiana Piekarka i cały zespół,cover Nirvany "Smells like teen spirit"

.Było wspaniale

Dziękuję i czekamy na kolejny koncert w Warszawie oraz nową płytę
